Zapach Książki

"Kto czyta książki, żyje podwójnie" – Umberto Eco

Eksperymentator

Dodano w kategorii: John Steinbeck, Pisarze amerykańscy, dnia on 19 maja 2009

Wiele z dzieł Steinbecka początkowo miało być jedynie eksperymentem warsztatowym. Jednym z nich jest opowiadanie dla dzieci, zatytułowane Kasztanek. Jest to historia chłopca, który dostaje w prezencie małego kucyka. Akcja rozgrywa się na samotnej farmie w Kalifornii, gdzie bohater opo­wiadania – Jody – mieszka wraz z rodzicami oraz pomocnikiem, Billy Buckiem, który o koniach wie wszystko. Chłopiec bardzo kocha swojego kucy­ka, i gdy ten umiera z powodu zaniedbania ze stro­ny Billy’ego, nie potrafi zdobyć się na przebacze­nie. Billy pragnie się zrehabilitować i postanawia obdarować Jody’ego kucykiem, który ma przyjść na świat w najbliższym czasie. Chłopiec asystuje przy trudnym porodzie i widzi, jak Billy zabija klacz, po to by uratować zagrożone źrebię. Ze sło­wami: „Oto twój źrebak, tak jak obiecałem” daje malcowi uratowane zwierzę, lecz ten nie jest w sta­nie się cieszyć. Scena porodu okazała się dla niego zbyt traumatyczym przeżyciem. Jody przechodzi metamorfozę, a czytelnik ma okazję wraz z nim odczuwać stopniowe odejście od naiwnego idealizmu. „W powietrzu unosiła się aura niepewności, coś uleciało, ustąpiło miejsca nieznanemu”. Jody potrafi jednak jeszcze uchro­nić swą wrażliwość, daleki jest od cynizmu i rezy­gnacji, których nie brakuje jego ojcu. W Kasztanku Steinbeck zastosował technikę obecną w wielu jego późniejszych dziełach. Pisarz ogranicza się do snucia narracji, pozostawiając czy­telnikowi wolną rękę co do interpretacji motywów, jakimi kierują się bohaterowie. „Czytelnik powi­nien sam, na własny użytek, na podstawie faktów, stworzyć psychologiczny obraz bohatera”. Podobną technikę zastosował Steinbeck w po­wieści Myszy i ludzie. Jego bohaterami są dwaj najemni robotnicy zatrudniający się na farmach. Jeden z nich, sprytny George, całkowicie dominu­je nad potężnym, lecz opóźnionym w rozwoju Lenniem. Lennie podziwia George’a, który go na­pomina, instruuje i ochrania. George obawia się konsekwencji, które może przynieść fakt, że Lennie posiada ogromną, niekontrolowaną siłę fizyczną, szczególnie że olbrzym lubi głaskać i pieścić ma­leńkie stworzenia, na przykład myszy, przy czym często przez nieostożność łamie im kark. W Myszach i ludziach Steinbeck odwołał się do własnych doświadczeń z czasów młodości, gdy pracował jako pomocnik na farmie w okolicy King City; nic więc dziwnego, że na kartach powieści wyczuwa się dość duże zaangażowanie emocjonalne. W rozmowach prostych robotników daje o sobie znać poczucie samotności i beznadziei. George, który zdaje sobie sprawę z ich sytuacji ceni przy­jaźń Lenniego, ponieważ twierdzi, że samotność niszczy ludzi. Opiekę nad nim uważa za swoje powołanie, a w chwili ostatecznego zagrożenia, żeby ratować przed linczem, odbiera mu życie. W ciągu zaledwie kilku tygodni od pierwszej publikacji w roku 1937, sprzedano aż 117 tysięcy egzemplarzy Myszy i ludzi. Parę miesięcy później powieść z powodzeniem wystawiono na scenie teatru w Nowym Jorku. Przedstawienie zdobyło prestiżową nagrodę krytyki teatralnej, a Steinbeck dostał z Hollywood zamówienie na scenariusz filmu opartego na słynnej już powieści i, jak sam pisał, sprawiało mu to wielką satysfakcję. Zro­zumienie pisarza dla życia oraz problemów robotni­ków wędrujących po całym kraju w poszukiwaniu pracy najsilniej ujawniło się w jego następnym dziele – Grona gniewu. Steinbeck dał w nim wyraz oburzeniu na ciężki los bezwzględnie wykorzy­stywanych robotników najemnych, przybyłych do Kalifornii w czasach wielkiego kryzysu.

Tagi: eksperyment, Opowiadanie, pisarz, problemy, technika obecna, wędrówka

Pisarz bliski ubogim ludziom

Dodano w kategorii: John Steinbeck, Pisarze amerykańscy, dnia on 3 maja 2009

Swym życiem oraz twórczością John Steinbeck udowodnił, że naj­bardziej leżą mu na sercu proble­my ludzi ubogich, odrzuconych i prześladowanych. Powieści, któ­rych akcja rozgrywa się wśród biednych farmerów, robotników rolnych, rybaków, włóczęgów i lumpów zapewniły mu miejsce w czołówce pisarzy amerykańskich pierwszej połowy XX wieku.

John Steinbeck wyglądem i sposobem bycia nie przypominał typowego intelektualisty. Lepiej niż w otoczeniu literatów czuł się w towarzystwie prostych farmerów. Bohaterami swych książek uczynił ludzi prostych, na co dzień zmagających się z przeciwnościami losu. Jego powieści były nierozerwalnie związane z rzeczy­wistością społeczną Ameryki lat 20. i 30. Najwięk­szą popularność przyniosły mu Grona gniewu, które długo utrzymywały się na listach książko­wych bestsellerów. Pisarz nigdy nie szukał rozgło­su, a sławę traktował jak prawdziwy dopust boży. John Ernst Steinbeck urodził się 27 lutego 1902 roku w miejscowości Salinas, w Kalifornii. Był synem księgowego i nauczycielki. Rodzice marzyli o tym, by wykształcić go na prawnika, jed­nak z czasem musieli pogodzić się z tym, że syn dąży uparcie do kariery pisarskiej. Wprawdzie, jak sam stwierdził, to zajęcie dla pustelnika, jednak czuł, że właśnie to jest jego powołaniem. W cięż­kich czasach pisarstwo stanowiło dla niego uciecz­kę od kłopotów i pozwalało zachować równowa­gę psychiczną. W wieku siedemnastu lat, po ukończeniu gim­nazjum w Salinas, Steinbeck rozpoczął eksterni­styczne studia na Uniwersytecie w Stanford. Aby zarobić na studia, zmuszony był chwytać się wielu zajęć za niewielkie pieniądze – był aptekarzem, mierniczym, robotnikiem rolnym, zbieraczem owo­ców i dozorcą plantacji oraz sprzedawcą koni. Zebrane wówczas doświadczenia posłużyły mu za temat kilku powieści. Wszystkie jego dzieła łączy­ła przede wszystkim fascynacja człowiekiem. Na uniwersytecie brał udział wyłącznie w tych zaję­ciach, które wydawały mu się interesujące. Chęt­nie uczęszczał na kurs pisania, literatury, historii, greki i łaciny. Po sześciu latach rzucił studia, nie uzyskawszy dyplomu. Tuż po przerwaniu studiów zatrudnił się jako do­zorca w majątku nad jeziorem Tahoe w swojej ro­dzinnej Kalifornii. Tu w wolnych chwilach pisał swą pierwszą powieść, którą zatytułował Złota cza­sza. Zanim w 1929 roku znalazł wydawcę, który zgodził sieją opublikować, odmówiono mu druku w siedmiu wydawnictwach. Wszystko wskazywa lo na to, że Steinbeck powinien zapomnieć o wiel­kiej karierze. Pisarz nie dawał za wygraną, praco­wał nad swoim warsztatem, pisał kolejne książki konsekwentnie odrzucane przez wydawców. Towarzyszką życia Steinbecka była wówczas Carol Henning, którą poznał w czasach, gdy pra­cował w przedsiębiorstwie hodowli ryb. Po ślubie państwo młodzi zamieszkali w prowizorycznie skleconej chacie, dopiero potem przeprowadzili się do domku na plaży, który należał do rodziców pisa­rza w Pacific Grove, na kalifornijskim wybrzeżu. Steinbeck z żoną borykali się z poważnymi kło­potami finansowymi. Zdarzało się, że zamiast dwóch, kupowali sobie tylko jednego hamburge­ra, którym dzielili się na pół, a po pierwszym spę­dzonym wspólnie Bożym Narodzeniu przez długi czas jedynym ich pożywieniem był ryż. Steinbeck z kłopotami z pieniędzmi był za pan brat. Znał biedę, dlatego też problemy ludzi biednych były mu bliskie. Dlatego też wolał spędzać czas z prostymi ludźmi niż z gronem literatów czy intelektualistów.

Tagi: emocje, John Steinbeck, literat, literatura, pisarstwo, pisarz, powieść

Pisarze

Dodano w kategorii: Pisarze amerykańscy, dnia on 22 kwietnia 2009

Druga połowa dziewiętnastego wieku to, za­równo w Europie, jak i w USA, okres dy­namicznego   postępu   cywilizacyjnego. Rozwój przemysłu, możliwość masowej produk­cji towarów konsumpcyjnych, budowa dróg i trak­cji kolejowych oraz powszechny dostęp do dóbr importowanych z całego niemal świata, znacznie podniosły poziom życia wielu ludzi. Zaczęło upo­wszechniać się przekonanie, że wkrótce ludzkość poradzi sobie z ubóstwem i chorobami. Nie wszyscy jednak podzielali ten optymistycz­ny pogląd. Wśród pisarzy znaleźli się również twór­cy eksponujący ciemne strony cywilizacji, która wykształciła się w wyniku rewolucji przemysło­wej, nawołujący do zmiany panujących stosunków społecznych. Byli jednak i tacy, jak Thomas Hardy, Henry James czy Joseph Conrad, którzy zaintere­sowania swe skupili przede wszystkim na czło­wieku jako jednostce – jego bezradności wobec wszechwładnego losu oraz poszukiwaniu sensu samego istnienia. Takie pojmowanie było typowe dla tych pisarzy, w ten sposób postrzegali i opisywali świat. Wywarli duże piętno w pisarskim świecie. Pod koniec dziewiętnastego wieku pojawiła się w Anglii grupa pisarzy, którzy oprócz niesionego przez cywilizację postępu zaczęli dostrzegać dominującą nad człowiekiem wszechwładną siłę przeznaczenia oraz ciemną stronę ludzkiej natury. Jeden z pisarzy amerykańskich – Thomas Hardy (1840-1928), urodzony i wykształcony na prowincji w hrabstwie Upper Bockhampton, całe swe życie spędził na wsi. Nigdy nie stracii wiary, iż bliskość natury pozwala człowiekowi zachować wewnętrzną uczciwość oraz swoistą nie­winność. W swoich powieściach oddaje on atmos­ferę charakterystyczną dla angielskiej wsi, ubar­wiając je rozbudowanymi opisami krajobrazu oraz scenek rodzajowych oddających specyficzne kli­maty wiejskiej rzeczywistości. W swych utworach Hardy stworzył własną, artystyczną, na wpół fik­cyjną wizję hrabstwa Wessex w południowo-zachodniej Anglii. Jedna z pierwszych powieści Hardy’ego, Pod drzewem, pod zielonym (1873), to nostalgiczna apoteoza życia na prowincji – atmosfery, w której wzrastał od wczesnego dzieciństwa. Hardy był przekonany, że bliskość natury wyzwala w czło­wieku siły życiowe, i czym dalej oddala się on od swych pierwotnych korzeni, tym wyraźniej narasta w nim poczucie bezradności wobec świata oraz bezsensu codziennej egzystencji. Destrukcyjny wpływ miasta na psychikę człowieka to temat stale powracający w twórczości Hardy’ego. Motyw ten został wykorzystany w powieści Burmistrz Caster­bridge (1886), która przedstawia destrukcję boha­tera, Michaela Hencharda przez nowoczesny świat, opisany jako sprawnie działająca machina.

Tagi: fikcja, Henry James, Joseph Conrad, pisarz, powieściopisarz, Thomas Hardy, wykształcenie

Sylwetka…

Dodano w kategorii: George Orwell, dnia on 21 kwietnia 2009

W lecie 1938 roku Orwell zdecydował się wstąpić do brytyjskiej Niezależnej Partii Pracy. Przez lata bronił się przed jednoznacznym opowiedzeniem się po stronie którejś z opcji politycznych i starał się walczyć z „kapitalistycznym imperializmem”, pisząc książki. Jak sam jednak stwierdził, nadeszły czasy, z których słowo miało mniejsze znaczenie.. Kariera partyjna Orwella nie trwała długo, jako że dość szybko poróżnił się z towarzyszami, którzy zajęli neutralne stanowisko wobec aneksji Czechosłowacji przez Niemcy i ich ataku na Polskę. Pomimo to pisarz nigdy nie wy­rzekł się swych lewicowych poglądów. Gdy wybuchła druga wojna światowa, Orwell usiłował zaciągnąć się do wojska, jednak został uznany za niezdolnego do służby z powodu po­dejrzenia o gruźlicę. W czasie wojny służył więc w formacjach na terenie kraju oraz pracował w sek­cji indyjskiej radia BBC. Stosunkowo szybko porzucił pracę w radiu, zaoferowano mu bowiem stanowisko szefa działu literackiego w lewicowym tygodniku, Tribune. W 1943 roku Orwell rozpo­czął pracę nad książką, która miała okazać się prze­łomową w jego karierze pisarskiej – zatytułowana była Folwark zwierzęcy. W tym samym roku zmar­ła matka pisarza, co obudziło w nim silną potrze­bę posiadania dziecka. Niestety wszystko wska­zywało na to, że jest bezpłodny, więc wraz z Eileen zdecydowali się na adopcję. Swemu przybranemu synkowi nadali imię Richard. Obecność dziecka wniosła wiele świeżości w związek. Niestety, nie­spełna rok później Eileen zmarła w wyniku nie­udanej operacji. Sylwetka wybitnego pisarza i publicysty jest znana niewielu ludziom, jednak kilka jego dzieł poruszających ważne tematy dość mocno wbiły się w ogólną świadomość światową. George Orwell czyli Eric Arthur Blair to angielski myśliciel, a dopiero pisarz. Taki wniosek bardzo łatwo można wysunąć zarówno czytając jego dzieła jak i wgłębiając się nawet powierzchownie w sens jego książek czy tekstów. Sam określał swoje poglądy polityczne jako demokratyczny socjalizm, co politolodzy zaliczyliby do tak zwanej socjalistycznej lewicy. Oczywiście George Orwell nie pisał tylko politycznie, ale przede wszystkim zauważane mankamenty świata. Najbardziej wałkowanym tematem branym na warsztat były oczywiście systemy totalitarne, a szczególnie komunizm i nazizm. Jednakże ogólne podejście jakie uznawał George Orwell to piętnowanie zniewolenia człowieka przez ogólne systemy, stąd także krytyka wymierzona w kapitalizm. II Wojna Światowa bezpowrotnie zmienia nastawienie pisarza i w tym momencie mamy do czynienia z faktem iż George Orwell emanuje nieufnością do wszystkich istniejących systemów politycznych, jako wyznacznika nowego wymiaru zniewolenia społecznego. Było to dzieło autorstwa Bernarda Shawa zatytułowane Misalliance, The Dark Lady of the Sonnets, and Fanny ’s First Play, With a Treatise on Parents and Children (poi. Mezalians, Czarna Dama z so­netu, pierwsza sztuka Fanny, z rozważaniami na temat dzieci i rodziców), w którym autor ostro ata­kuje szkołę, porównując ją do więzienia. Należy przypuszczać, że Orwell, pomimo iż generalnie za­akceptował gimnazjum w Eton, ciągle traktował szkołę jako represyjną instytucję ograniczającą jego wolność i niezależność.

Tagi: demokrata, imperializm, kariera, lewicowe poglądy, Partia Pracy, pisarz, publicysta