Małgorzata Musierowicz- “Pulpecja”
Szkolno- maturalne, sercowe i życiowe perypetie kolejnej, najmłodszej z czterech sióstr Borejko- Patrycji.
Akcja książki rozpoczyna się dzień po wydarzeniach opisanych w poprzedzającej ją
“Noelce”- w Boże Narodzenie 1991r. Główną bohaterką części jest najmłodsza z czterech sióstr Borejko- Patrycja, przezywana przez rodzinę, z racji swojej figury, Pulpecją. Mimo zbliżającej się wielkimi krokami matury, Patrycja niewiele uwagi poświęca nauce, a jeśli jest coś takiego jak ,,trudny okres” w życiu każdego młodego człowieka, to jest on jej aktualnym problemem. Znajdując się na takim etapie swojego życia, kiedy trzeba powoli uczyć się podejmowania ważnych decyzji, sprecyzowania planów i oczekiwań oraz samookreślenia, Patrycja od wszystkich męczących i przerastających ją pytań po prostu ucieka, nie umiejąc znaleźć na nie żadnej odpowiedzi. Jakby tego było mało, zakochuje się ona w czetry lata starszym od siebie koledze z dzieciństwa- Baltonie. Nawarstwienie się wewnętrznych napięć, niepokojów i problemów sercowych kończy się ostatecznie tym, co można było łatwo przewidzieć, czyli oblaniem matury. Finał nie- szkolny, a osobisty jest jednak szczęśliwy, bo i Patrycja i Baltona odnajdą w końcu siebie. A matura… zostanie zdana za rok.
Małgorzata Musierowicz- ,,Dziecko piątku”
Czyli ósma część “Jeżycjady”, którą można nazwać historią dalszych losów znanej czytelnikom Aurelii- Genowefy.
Tytułowym dzieckiem piątku jest Aurelia Jedwabińska, znana już czytelnikom serii z wcześniejszego tomu “Opium w rosole”. Teraz stykamy się z już szesnastoletnią Aurelią, w bardzo trudnym i przykrym dla niej momencie życia- rok po śmierci jej mamy. Aurelia mieszka wraz z ojcem i jego nową rodziną ale nie czuje się dobrze w nowym domu- jeszcze bardziej zpaomniana i niekochana, mimo świetnych ocen, nie ma nawet komu pochwalić się swoim licealnym świadectwem. W dzień zakończenia roku szkolnego poznaje Konrada (brat Beaty z ,,Brulionu Bebe.B”) i stopniowo zaprzyjaźnia się z nim. Decydując się na wakacyjny wyjazd na wieś do babci, nieświadomie decyduje się na zmianę swojego życia- jedzie bowiem do domu, gdzie w końcu podarowana zostanie jej uwaga, zainteresowanie i miłość. Dzięki uczuciu, które otrzyma, Aurelia będzię mogła zacząć dzielić się swoją miłością z innymi i zrobi pierwszy krok ku polepszeniu się relacji z jej ojcem. Słowo ,,kocham” które mu powie zaowocuje, a dzielący ich mur zostanie przynajmniej częściowo zniszczony.
Tagi: Boże Narodzenie, Jeżycjada, matura, nastolatka, przyjaźń, rodzina Borejków, siostra, śmierć
Małgorzata Musierowicz- ,,Brulion Bebe B.”
Czyli jak wygląda świat zamknięty od wewnątrz. oraz o czym marzy i co czuje człowiek w świecie takim przebywający.
Bohaterką szóstego tomu ,,Jeżycjady” jest Beata Bitner, nazywana w skrócie Bebe. Ta jedna z najbardziej introwertycznych bohaterek Musierowicz to córka utalentowanej artystki- aktorki, Józefiny Bitner. Pozostawiona samej sobie przez zapracowaną i nieodpowiedzialną mamę, Bebe mieszka wraz z bratem- Koziem w pięknie urządzonym, ale tak naprawdę pustym i zimnym mieszkaniu. Oboje uciekają od rzeczywistości na swój sposób- Kozio tworząc artystyczne maski i kukiełki, Beata czytając książki i odgradzając się ,,murem” od świata. Brak poczucia własnej wartości, swobody, pewności siebie i sensowności podejmowanych działań są głownymi problemami Bebe. W rozwiązaniu nich pomocny okaże się przypadkowo poznany chłopak o przezwisku Dambo- typowy outsider, ciekawy włóczęga, człowiek otwarty, optymistyczny i ciepły. To on wybuduje most między Bebe a światem, nauczy otwartości, zaufania i radości. To on też wypowie słowa, kóre mogą być częściowym podsumowaniem książki i głęboką refleksją: ,,Żyć, gardząc samym sobą, to też okropne. No i przecież nie można zawsze wszystkiego się bać”…
Małgorzata Musierowicz- ,,Noelka”
Nastrojowo i świątecznie, wiele różnych wigilijnych historii i nowych portretów, czyli propozycja nie tylko na Boże Narodzenie.
W zimowej, bożonarodzeniowej scenerii toczy się sódma część serii, czyli ,,Noelka”. Seria przypadków doprowadzi tytułową Elkę, nastoletnią dziewczynę o twardym charakterze i dużej sile woli, w progi domu Tomka Kowalika- bożonarodzeniowego Gwiazdora, zarabiającego w Wigilię na uroczystym wręczaniu dzieciom świątecznych podarunków. Kolejny przypadek sprawi, że Elka zostanie zatrudniona przez nowo poznanego ,,Mikołaja” jako jego pomoc. Ta niezwykła para- Gwiazdor i Aniołek- chodząc ze swoją misją od domu do domu,pozwoli czytelnikom zajrzeć wraz z sobą do czyjegoś mieszkania, poznać smak cudzej, rodzinnej atmosfery świąt, oraz zastanowić się nad sensem tego wigilijnego dnia, nad sensem domu i rodziny. Poruszany w książce problem ludzi zapomnianych, głodnych i- metaforycznie lub naprawdę- bezdomnych, zmusza do refleksji nad potrzebą niesienia pomocy, wyciągania dłoni, dzielenia się ciepłem. I ta książka kończy się happy endem- dawne winy zostają przebaczone a urazy zapomnianie, aby między ludźmi mogły zapanować (nie tylko świąteczne) pokój i zgoda.
Tagi: Boże Narodzenie, córka, introwertyczna bohaterka, nastolatka, nieodpowiedzialna mama, zimowa sceneria
Małgorzata Musierowicz- “Ida sierpniowa”
Kolejna część traktująca o znanej nam już rodzinie, w której mamy szansę poznać bliżej jedną z czterech sióstr Borejko.
Czwarta pozycja “Jeżycjady” traktuje przede wszystkim o drugiej z sióstr Borejko- Idzie. Zirytowana i znudzona wakacyjnym rodzinnym pobytem ,,pod namiotem”, bez wiedzy rodziców, 15letnia Ida Borejko decyduje się po prostu powrócić do pustego, ciepłego domu. Perspektywa samotnych wakacji z książką w ręku zaczyna ją niepokoić dopiero wtedy, kiedy zdaje sobie sprawę, że jest już bez grosza, a potrzeba zjedzenia obiadu zmusza ją do znalezienia sobie jakiejś pracy. Jej wymaganiom odpowiada znaleziona w gazecie oferta “damy do towarzystwa” i w ten sposób Ida wkracza w odrębną hisotrię obcej jej dotychczas rodziny. Owocuje to tylko dobrem: Ida pomaga wyjść z choroby i załamania niejakiemu Krzysiowi, zajmuje się wraz z nim zaniedbanymi przez rodziców braćmi Lisieckimi (wspólne czytanie ,,Robin Hood’a”, oraz drastyczne lekcje moralności przy użyciu farby o kolorze zielonym) i, ostatecznie, pomagając innym odnajduje wiarę w siebie; ułatwiając drugiemu człowiekowi zobaczenie jego piękna, ujrzy w końcu i to własne.
Małgorzata Musierowicz- “Opium w rosole”
Czyli Jeżycjady część piąta, specyficzna, trochę melancholijna- ale chyba najciekawsza.
To piąta część serii. Główną bohaterką jest Kreska- Janina Krechowicz, mieszkająca bez rodziców (w ocenzurowanej książce nie można było podać powodów ich tajemniczego “zniknięcia”) ze swoim schorowanym dziadkiem, emerytowanym profesorem Dmuchawcem. Tę dzielną i zaradną dziewczynę życie nie szczędzi cierpień. Samotność, nieszczęsliwa miłość i kiepskie radzenie sobie w szkole stopniowo wpędzają w przygnębienie. Na szczęście i w tej smutnej scenerii, złym ciągu zdarzeń znajduje się miejsce na ludzkie ciepło i przyjaźń. Kresce, nie tylko w matematyce pomoże szkolny kolega Jacek; ona sama zaś podaruje ciepło niekochanej dziewczynce- Aurelii Jedwabińskiej, chodzącej od domu do domu pod pseudonimem Genowefa Pompke (tudzież Trompke, Zombke i Sztompke… itd…) i proszącej o “rosołek” a tak naprawdę- o odrobinę rodzinnego ciepła i miłości. To chyba najsmutniejsza z książek Musierowicz, a zarazem najbardziej krzepiąca; książka w której samotność przegrywa z miedzyludzką więzią, pozorne piękno z pięknem prawdziwym, a bezuczuciowość i zimno- z Miłością.
Tagi: córka, Jeżycjada, nastolatka, rodzina Borejków, siostra