Zapach Książki

"Kto czyta książki, żyje podwójnie" – Umberto Eco

Losy pisarza

Dodano w kategorii: George Orwell, dnia on 5 kwietnia 2009

W roku 1916 Orwell otrzymał stypendium do Wellington College w Berkshire, w południowo-wschodnim regionie Anglii. Nie było to wyma­rzone gimnazjum dla przyszłego pisarza, starał się on bowiem o królewskie stypendium do prestiżo­wej szkoły w Eton. Jednak zaledwie dwa miesią­ce po rozpoczęciu nauki niespodziewanie nadeszła wiadomość, że chłopiec został przyjęty do Eton, gdzie przeniósł się już w następnym semestrze, na wiosnę 1917 roku. Nowa szkoła odpowiadała jego oczekiwaniom. Przede wszystkim uwolnił się od surowej dyscypli­ny, jaka obowiązywała w Eastbourne i docinków ze strony kolegów. Nie ciążyło już na nim piętno nielubianego pupila kadry pedagogicznej, odwa­żył się więc nawiązać kontakty z rówieśnikami, co nigdy nie przychodziło mu łatwo. W Eton po raz pierwszy zetknął się z popularnymi wówczas nur­tami ideologii socjalistycznej i liberalnej, które w znacznym stopniu ukształtowały poglądy przy­szłego pisarza. Trudno uwierzyć, że młody Orwell niczym nie wyróżniał się spośród reszty uczniów Eton. W roku 1920 w grupie 140 wychowanków gimnazjum uplasował się dopiero na sto siedemnastym miej­scu. Pozostawił jednak po sobie ślad w szkolnej bibliotece. W roku 1972 jeden z uczniów Eton wy­szukał wśród zapomnianych tomów książkę, którą chłopiec sprezentował szkole w roku 1920.

Z powodu słabego świadectwa przyszły pisarz nie zdołał uzyskać stypendium na uniwersytecie. Oj­ciec zdecydowanie odmówił dalszego finansowania nauki syna twierdząc, że chłopak powinien pójść w jego ślady i zatrudnić się w administracji pań­stwowej, by w ten sposób służyć krajowi. Posłusz­ny woli ojca, młodzieniec złożył podanie o pracę w indyjskiej policji i został przydzielony do jed­nostki stacjonującej w Birmie. Pomimo że przestępczość w tym sąsiadującym z Indiami kraju była wysoka, instytucja w której służył Orwell, zajmowała się głównie zadaniami natury administracyjnej. Niepokoje w Birmie zwią­zane były przede wszystkim z niezadowoleniem z rządów Wielkiej Brytanii, które pisarz nie tylko rozumiał, lecz także całym sercem popierał. Nie mógł pogodzić się z faktem, że reprezentuje kolo­nialną potęgę, która siłą narzuca swe rządy miesz­kańcom Birmy. od dzieciństwa. Bezpośrednią przyczyną rezygna­cji z pracy w służbie państwowej była zatem zarów­no potrzeba tworzenia, jak i głębokie przekonanie o niewłaściwym traktowaniu mieszkańców ogrom­nego imperium przez władze. Wstydził się wyma­zać z pamięci wszystko to, co przypominało mu czasy pracy w służbie tak niesprawiedliwej wła­dzy. Doświadczenia zdobyte w Azji posłużyły mu jako temat w twórczości literackiej, doświadczeniu i późniejszym zyciu.

Tagi: Birma, edukacja, George Orwell, problemy, stypendium