Zapach Książki

"Kto czyta książki, żyje podwójnie" – Umberto Eco

“Ida sierpniowa” i “Opium w rosole”

Dodano w kategorii: Literatura Polska, Literatura młodzieżowa, Małgorzta Musierowicz, dnia on 2 czerwca 2009

Małgorzata Musierowicz- “Ida sierpniowa”

Kolejna część traktująca o znanej nam już rodzinie, w której mamy szansę poznać bliżej jedną z czterech sióstr Borejko.

Czwarta pozycja “Jeżycjady” traktuje przede wszystkim o drugiej z sióstr Borejko- Idzie. Zirytowana i znudzona wakacyjnym rodzinnym pobytem ,,pod namiotem”, bez wiedzy rodziców, 15letnia Ida Borejko decyduje się po prostu powrócić do pustego, ciepłego domu. Perspektywa samotnych wakacji z książką w ręku zaczyna ją niepokoić dopiero wtedy, kiedy zdaje sobie sprawę, że jest już bez grosza, a potrzeba zjedzenia obiadu zmusza ją do znalezienia sobie jakiejś pracy. Jej wymaganiom odpowiada znaleziona w gazecie oferta “damy do towarzystwa” i w ten sposób Ida wkracza w odrębną hisotrię obcej jej dotychczas rodziny. Owocuje to tylko dobrem: Ida pomaga wyjść z choroby i załamania niejakiemu Krzysiowi, zajmuje się wraz z nim zaniedbanymi przez rodziców braćmi Lisieckimi (wspólne czytanie ,,Robin Hood’a”, oraz drastyczne lekcje moralności przy użyciu farby o kolorze zielonym) i, ostatecznie, pomagając innym odnajduje wiarę w siebie; ułatwiając drugiemu człowiekowi zobaczenie jego piękna, ujrzy w końcu i to własne.

Małgorzata Musierowicz- “Opium w rosole”

Czyli Jeżycjady część piąta, specyficzna, trochę melancholijna- ale chyba najciekawsza.

To piąta część serii. Główną bohaterką jest Kreska- Janina Krechowicz, mieszkająca bez rodziców (w ocenzurowanej książce nie można było podać powodów ich tajemniczego “zniknięcia”) ze swoim schorowanym dziadkiem, emerytowanym profesorem Dmuchawcem. Tę dzielną i zaradną dziewczynę życie nie szczędzi cierpień. Samotność, nieszczęsliwa miłość i kiepskie radzenie sobie w szkole stopniowo wpędzają w przygnębienie. Na szczęście i w tej smutnej scenerii, złym ciągu zdarzeń znajduje się miejsce na ludzkie ciepło i przyjaźń. Kresce, nie tylko w matematyce pomoże szkolny kolega Jacek; ona sama zaś podaruje ciepło niekochanej dziewczynce- Aurelii Jedwabińskiej, chodzącej od domu do domu pod pseudonimem Genowefa Pompke (tudzież Trompke, Zombke i Sztompke… itd…) i proszącej o “rosołek” a tak naprawdę- o odrobinę rodzinnego ciepła i miłości. To chyba najsmutniejsza z książek Musierowicz, a zarazem najbardziej krzepiąca; książka w której samotność przegrywa z miedzyludzką więzią, pozorne piękno z pięknem prawdziwym, a bezuczuciowość i zimno- z Miłością.

Tagi: córka, Jeżycjada, nastolatka, rodzina Borejków, siostra